Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Zygmunt Różycki

Nocturn

Noc księżycowa, srebrna, cicha,
Objęła światłem senną ziemię,
I wszystko, zda się, marzy… drzemie,
Wonią przecudnych bzów oddycha,
Noc księżycowa, srebrna, cicha
Objęła senną ziemię.

Nagle wśród ciszy niezmąconej
Rozwiewne, smętne drgnęły dźwięki,
Hymn aniołowy, senny, mięki,
Z przędziwa białych mgieł pleciony,
Nagle wśród ciszy niezmąconej
Przecudne drgnęły dźwięki.

Ktoś łka, ktoś płacze… W oddal siną
Pod srebrno-złoty blask miesiąca
Ciche westchnienia, skargi płyną…
Ach! to się dusza rwie mdlejąca
W dal niepojętą, jasną, siną,
Pod srebrny blask miesiąca.