Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Zygmunt Różycki

Biała róża

Słońce całuje listek białej róży
Złocistym promieniem,
A ona oczy swe niewinne mruży
Z tęskniącem westchnieniem.

Upragnionego szczęścia płoną raje
W tem cichem westchnieniu —
I już na wieki słońcu się oddaje,
Drżąc w jego promieniu.