Po nieszporach przy niedzieli,
Skoro jeszcze słonko jasne,
Człek się nieco rozweseli
Wszak to tylko jego własne. Ot niedługo panicz młody Z swą bogdanką tu przybędzie,
Więc wesoły, więc ochoczy, niech nam będzie dzień dzisiejszy.
Jutro znowu dzień roboczy, a pojutrze mozolniejszy.
Więc wesoły, więc ochoczy, niech nam będzie dzień dzisiejszy. Dobry panicz, on bez dumy, Na wesele prosi kumy. Panicz to dobroci rzadkiej, Taki grzeczny, taki gładki.
Więc wesoły, więc ochoczy, niech nam będzie dzień dzisiejszy