Włodzimierz Wolski
Jako od wichru krzew połamany
Jako od wichru krzew połamany,
Tak się duszyczka stargała;
Gdzieżeś, ach gdzieżeś wianku różany,
Gdzieś w nim lilijko ty biała?
Zabrał mi wszystko Jaśko, mój sokół,
Zabrał mnie całą niebogę,
A ja go szukam, szukam na okół,
A ja go znaleść nie mogę.
Gdzieżeś, ach gdzieżeś o mój sokole,
Gdzie moje słonko na jasnem niebie?
Jak kłos rzucony na puste pole,
Tak zwiędnę, umrę bez ciebie.