Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Władysław Tarnowski

Na drodze (Co ci po mojem życiu…)

Co ci po mojem życiu robaczek zaszeptał,
Gdybym był równie silny, walkę bym rozumiał, —
Tu go człowiek szlachetny na drodze rozdeptał
I szedł dalej o cnocie rozprawiać — to umiał!
Rodzie gadów zdeptania nie wart ni litości,
Wstecznością jest twój postęp gdy zaparł miłości,
I jeźli obłąkaniem ma być poświęcenie
Nemezą za to będzie — ducha znikczemnienie!