Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Władysław Orkan

Gałązki olszyn

Gałązki olszyn, które pieści
Wiatr, hybotając je miarowo,
Więcej zaiste mają treści,
Niż najtreściwsze słowo.

Ach jakże pusta jest i ckliwa
Ta proza poetyczna!
Prawie że zawsze nieprawdziwa,
Najczęściej nielogiczna.

Oto oblana kwieciem grusza
W słońcu stojąca, biała —
Przynajmniej jest w niej własna dusza,
Własna żywiczność ciała.

Czy zajdę w las między igliwy,
Czy kwiatów w polu narwę —:
Każde ma kształt swój osobliwy
I własną barwę.