Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Wiktor Gomulicki

O sercu

Niekiedy serce, oddawna zetlałe,
Długo po wierzchu kształt swój zwykły trzyma;
I zda się żywe i świeże i całe,
Dopóki się go probuje — oczyma.

Po takie serce nie sięgaj… Nierzadko
Trup bywa cały i w sto lat po stypie,
Kształty ma ludzkie, twarz zachował gładką;
Ale go ręką tknij — w proch się rozsypie!