Brzmią słowików chóry całe,
Kwitną lilje srebrnobiałe,
Śnieżne kwiecie prószy z drzew;
Dwa gołębie dla przekory
W takt gruchają swarny, skory,
By słowików przemódz śpiew.
Wciąż gaworzą ich gruchania,
Jedno drugie wciąż osłania,
Obtrząsając z wiśni kwiat,
Wciąż całują się i pieszczą,
Rosy pośród traw szeleszczą —
Uśmiecha się cały świat!…
Tęcza pośród traw się mieni,
Gdy cię wiodę wśród zieleni
Róż, pod ramię w noc i w dzień —
Dla nas ptasząt chóry całe,
Dla nas kwitną lilje białe,
Śnieżne kwiecie prószy z drzew!…