Tadeusz Miciński
Powiało na mnie morze snów…
Powiało na mnie morze snów —
ruiny tajemnicze —
w sosnowych borach Anioł—nów
zapala krwawe znicze.
I już na głębie porwał mnie
błękitnym wichrem lśnień —
o Matko Boża — weź me dnie
za jeden wieszczy dzień.