Tadeusz Miciński
Idziesz tu ze mną…
Idziesz tu ze mną w zamarłe pustynie,
gdzie rzeka szemrząc w cyparysach płynie —
a niebo jasne rozpala pożogą,
jak skrzydła duchów co wzlecieć nie mogą.
Czarne diamenty — oczu twych latarnie —
wiodą mię w zimne lodowe zasłony
— i jako Dante błądzę potępiony,
gdy mu ostatnia gwiazda zgasła w Arnie.
Podziel się tym
Lubisz tę stronę? Wesprzyj jej rozwój!
Od 12 lat tworzę serwis Exerim.pl . Jeśli lubisz tu wracać – postaw mi wirtualną kawę , aby wspomóc mnie w dalszym rozwoju projektu. Wsparcie, nawet najmniejsze, daje mi motywację do dalszego działania. Dziękuję!
Wirtualna kawa — jednorazowe wsparcie, bez zobowiązań. Dowolna kwota, przelew tradycyjny lub BLIK.
Czy wiesz że…
Powieść „Listy z Ziemi ” Marka Twaina została wydana po raz pierwszy ponad 50 lat po jego śmierci, ponieważ córka pisarza, Clara Clemens , nie godziła się na publikację, obawiając się, że tak kontrowersyjna książka zagrozi spuściźnie ojca. Słowo „wiersz ” wywodzi się z łacińskiego versus , co pierwotnie oznaczało „wracanie pługiem do początku bruzdy ”. Nawiązuje to do rytmicznego powrotu do nowej linii po zakończeniu poprzedniej. W 1857 roku francuski poeta Charles Baudelaire , tuż po ogłoszeniu tomu poetyckiego „Kwiaty zła ”, stanął przed sądem, oskarżony o obrazę dobrych obyczajów oraz moralności religijnej. W wyniku procesu Baudelaire musiał zapłacić grzywnę w wysokości 300 franków (zmniejszoną po interwencji cesarzowej Eugenii do 50 franków) oraz usunąć sześć wierszy.