Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Marian Gawalewicz

Z starych motywów na nową nutę

I.
Krótka rozpacz

Całowała mnie dziewczyna
Usty różanemi,
Pokochała mnie jedyna,
Jedyna na ziemi…

Cóż mi z tego, mocny Boże!
Moją być nie może, —
Pójdę, w lesie grób wykopię
I w grób się położę…

Pójdę topić się do rzeki,
Lub w przepaść się rzucę,
Powędruję w kraj daleki
I więcéj nie wrócę…

Po co plamić mam sumienie?…
Zamiary odmienię,
Skoro wyszła za innego —
Z inną się ożenię.

II.
Praktyczna

Po co ty mi piosnki śpiewasz,
Kiedy miesiąc wschodzi?
Chłodna rosa nocą pada,
Głosowi zaszkodzi.

Kiedy masz mi co powiedziéć,
Wstąp do chaty rankiem,
Na kominie ciepléj siedziéć
I radzić z kochankiem.

Masz grunt, konia i chałupę —
To sprawa skończona,
Księdzu daj na zapowiedzi —
Będzie ze mnie żona.