Marian Gawalewicz
Październik
Jesień przędzę snuje białą,
Wiatr ją rwie i mota,
Wszystko zwiędło, uleciało —
Została tęsknota…
Babie lato smutnéj ziemi
Włosiennicę szyje —
Chmurne słonko oko mruży,
Łzę pod rzęsą kryje…
Smutna ziemio, biedna wdowo,
Serce me przy tobie —
Niosę-ć piosnkę, dobre słowo,
Pociechę w żałobie…
Obdarły cię wichry srogie,
Jak zbóje, morderce —
Zabrały ci, co najdroższe —
Zostawiły serce!…
Smutnaś, tęskna pokutnica,
Płaczesz drogiéj straty,
Szydny wiatr ci dmie na lica
Zwiędły liść i kwiaty…
Podnieś czoło, dumna wdowo,
Choć cię troska gniecie —
W niebie jest twój sprzymierzeniec,
Twoje słonko przecie!
Przetrwaj tylko z wiarą w łonie
Zwalcz zimowe chłody —
Oto znów ci zwieńczy skronie
Na wiosenne gody!…