Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Marian Gawalewicz

Pamięci J. I. Kraszewskiego

W pierwszą rocznicę zgonu, 1888 r.

Uśpionemu w cichym grobie,
Stary mistrzu, pokłon tobie!
Wieczna sława, cześć!…
Braknie kwiatów świeżéj wiosny
W twego zgonu dzień żałosny,
By ci wieńce nieść.

Śnieżno, pusto przed oczyma,
W świecie zima, w duszach zima,
Szron dokoła lśni;
Macierz twoja, ziemia cała
Smutna, głucha i skostniała
Pod całunem śpi.

Nim skowrończe ją hejnały
Będą ze snu rozbudzały.
Śnieżna zniknie pleśń.
Zanim wiosna ją odsłoni, —
Zamiast kwiatów z bratniéj dłoni,
Posyłamy pieśń.

A gdy pękną lodów zwały,
Gdy przeminie długotrwały
Czas zimowych prób,
Kwieciem z twoich łąk barwionych,
Liściem z twoich drzew zielonych
Zasypiemy grób!…