Wsiałem ci ja w czarną rolę Na wiosnę
Dwie głowiny chłopiąt moich Żałosne,
Co daremnie poglądały Oczyma,
Czy w komorze kęsa chleba Gdzie niéma?…
A i cóż mam z tego siewu Za plony?
Jeno krzyżyk na cmentarzu Zielony…
Jeno gorzkie te piołuny Na grobie…
I tarniny czarnej krzaki W żałobie!
Oj, ty ziemio, ziemio stara, Rodzico!
Darmo ty się karmisz naszą Krwawicą…
Darmo kośćmi naszych dziatek, Nieboże,
Kiedy chleb twój nas wyżywić Nie może!