Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Maria Konopnicka

Daleko, daleko…

II.

…Daleko, daleko, daleko…

Już oczy zgubiły swą drogę,
I duszy już posłać nie mogę,
I łzy już tęsknoty nie cieką!

…Daleko, daleko, daleko…

Mgły mroczne żar szczęścia nakryły,
Za górą gdzieś smutków, łez rzeką,
Na samym aż skraju mogiły!