Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Lucjan Rydel

Wieczory

I.

Lubiłem na wsi złote lipcowe wieczory,
Kiedy krwawą pożogą gmach niebieski płonie,
A słońce na ognistym konające tronie
Depce chmur cielska, jako czerwone potwory.

I zgliszcza dogasają i bledną kolory
I ziemia zwolna w mroku szafirowym tonie,
A z łąk wilgotnych siana zalatują wonie
I chórów żabich głośne płyną rozhowory.

Księżyc poprzez topole świta złotorogi,
Echa zmięszanych głosów lecą gdzieś od drogi:
Pobrzękują uprzęże i gwarzą parobcy…

A potem cisza była. I gwiazd mleczne rzeki
Myśl moją tęskną niosły w świat jakiś daleki
W świat szeroki, ogromny i dziwny i obcy.

II.

Poszedłem w świat ogromny, daleki, nieznany,
I wśród obcego tłumu sam wieczorem chodzę,
Gdy zachód, w purpurowej paląc się pożodze,
Ognie kładzie na wodach zielonej Sekwany.

Patrzę, jak dymów rude kłębią się tumany
Na tle złocistych blasków — i oczyma wodzę
Po szczytach wież, co w niebo lecące, po drodze
Skamieniały i w łunie kąpią się różanej.

I tak mi smutno w duszy! — Wiem, że za powrotem
Znów tam siędę przed dworem w zorzy świetle złotem
I księżyc nad topole wypłynie rogaty.

Żaby rechotać będą, pachnieć będzie siano
W noc letnią, cichą, słodką, gwiazdami usianą —
Lecz ja inny już będę, niż wtedy, przed laty…

Podziel się tym

Co o tym myślisz?

Lubisz tę stronę? Wesprzyj jej rozwój!

Filiżanka kawy i ciastko

Od 12 lat tworzę serwis Exerim.pl. Jeśli lubisz tu wracać – postaw mi wirtualną kawę, aby wspomóc mnie w dalszym rozwoju projektu. Wsparcie, nawet najmniejsze, daje mi motywację do dalszego działania. Dziękuję!

Wirtualna kawa — jednorazowe wsparcie, bez zobowiązań. Dowolna kwota, przelew tradycyjny lub BLIK.

Czy wiesz że…

  • W 1857 roku francuski poeta Charles Baudelaire, tuż po ogłoszeniu tomu poetyckiego „Kwiaty zła”, stanął przed sądem, oskarżony o obrazę dobrych obyczajów oraz moralności religijnej. W wyniku procesu Baudelaire musiał zapłacić grzywnę w wysokości 300 franków (zmniejszoną po interwencji cesarzowej Eugenii do 50 franków) oraz usunąć sześć wierszy.
  • Słowo „wiersz” wywodzi się z łacińskiego versus, co pierwotnie oznaczało „wracanie pługiem do początku bruzdy”. Nawiązuje to do rytmicznego powrotu do nowej linii po zakończeniu poprzedniej.
  • Powieść „Listy z ZiemiMarka Twaina została wydana po raz pierwszy ponad 50 lat po jego śmierci, ponieważ córka pisarza, Clara Clemens, nie godziła się na publikację, obawiając się, że tak kontrowersyjna książka zagrozi spuściźnie ojca.