Krzysztof Kamil Baczyński
Stare miasto
Księżyc zadymiony niebem
rozlepia plakaty — żółte plamy ciszy,
posłuchaj… ulica schodzi w mrocznym żlebie
w rzeki zgęstniałych gwiazd,
można usłyszeć:
jak miasto brodzi w neonowym szumie,
ryciny ulic wypukle odchodzą w rzeki domów,
pękają w średniowieczne place, obszernie,
patrz!…
rycerze jadą dołem w półżałobnej czerni…
Podziel się tym
Lubisz tę stronę? Wesprzyj jej rozwój!
Od 12 lat tworzę serwis Exerim.pl . Jeśli lubisz tu wracać – postaw mi wirtualną kawę , aby wspomóc mnie w dalszym rozwoju projektu. Wsparcie, nawet najmniejsze, daje mi motywację do dalszego działania. Dziękuję!
Wirtualna kawa — jednorazowe wsparcie, bez zobowiązań. Dowolna kwota, przelew tradycyjny lub BLIK.
Czy wiesz że…
Prawdziwe nazwisko Bolesława Leśmiana brzmiało Lesman . Spolszczoną formę zawdzięczał swojemu wujowi Antoniemu Lange . Słowo „wiersz ” wywodzi się z łacińskiego versus , co pierwotnie oznaczało „wracanie pługiem do początku bruzdy ”. Nawiązuje to do rytmicznego powrotu do nowej linii po zakończeniu poprzedniej. W 1857 roku francuski poeta Charles Baudelaire , tuż po ogłoszeniu tomu poetyckiego „Kwiaty zła ”, stanął przed sądem, oskarżony o obrazę dobrych obyczajów oraz moralności religijnej. W wyniku procesu Baudelaire musiał zapłacić grzywnę w wysokości 300 franków (zmniejszoną po interwencji cesarzowej Eugenii do 50 franków) oraz usunąć sześć wierszy.