Jan Kochanowski
- Data i miejsce urodzenia:
- 1530; Sycyna.
- Data i miejsce śmierci:
- 22 sierpnia 1584; Lublin.
- Epoka oraz dziedzina sztuki:
- Renesans; literatura piękna.
Notka biograficzna
Jan Kochanowski – urodzony około 1530 w Sycynie, zmarły 22 sierpnia 1584 w Lublinie; polski poeta, tłumacz; poeta nadworny Stefana Batorego; jeden z najwybitniejszych twórców renesansu w Europie.
Poezje
Treny
- Treny. Motto i dedykacja
- Tren I.
- Tren II.
- Tren III.
- Tren IV.
- Tren V.
- Tren VI.
- Tren VII.
- Tren VIII.
- Tren IX.
- Tren X.
- Tren XI.
- Tren XII.
- Tren XIII.
- Tren XIV.
- Tren XV.
- Tren XVI.
- Tren XVII.
- Tren XVIII.
- Tren XIX.
Pieśni
Księgi pierwsze
- Pieśń I (Byś wszystko złoto posiadł, które — powiadają…)
- Pieśń II (Serce roście patrząc na te czasy!)
- Pieśń III (Dzbanie mój pisany…)
- Pieśń IV (Złota to strzała i krom wszego jadu była…)
- Pieśń V (Kto ma swego chleba…)
- Pieśń VI (Acz mię twa droga, miła, barzo boli…)
- Pieśń VII (Trudna rada w tej mierze, przyjdzie sie rozjechać…)
- Pieśń VIII (Gdzieśkolwiek jest, Bożeć pośli dobrą godzinę…)”
- Pieśń IX (Chcemy sobie być radzi?)
- Pieśń X (Kto mi dał skrzydła, kto mię odział pióry…)
- Pieśń XI (Stronisz przede mną, Neto nie tykana…)
- Pieśń XII (Muszę wyznać, bo sie już nie masz na co chować…)
- Pieśń XIII (O piękna nocy nad zwyczaj tych czasów…)
- Pieśń XIV (Patrzaj, jako śnieg po górach sie bieli…)
- Pieśń XV (Nie za staraniem ani prze mą sprawę…)
- Pieśń XVI (Królom moc na poddane i zwierzchność dana…)
- Pieśń XVII (Słońce już padło, ciemna noc nadchodzi…)
- Pieśń XVIII (Czołem za cześć, łaskawy mój panie sąsiedzie…)
- Pieśń XIX (Żal mi cię, niebogo…)
- Pieśń XX (Miło szaleć, kiedy czas po temu…)
- Pieśń XXI (Ty spisz, a ja sam na dworze…)
- Pieśń XXII (Rozumie mój, prózno sie masz frasować…)
- Pieśń XXIII (Nieźle czasem zamilczeć, co człowieka boli…)
- Pieśń XXIV (Zegar, słyszę, wybija…)
- Pieśń XXV (Użałuj sie, kto dobry, a potłucz zawiasy…)
Księgi wtóre
- Pieśń I (Przeciwne chmury słońce nam zakryły…)
- Pieśń II (Nie dbam, aby zimne skały…)
- Pieśń III (Nie wierz Fortunie, co siedzisz wysoko…)
- Pieśń IV (W twardej kamiennej wieży i za troistemi…
- Pieśń V (Wieczna sromota i nienagrodzona…)
- Pieśń VI (Królewno lutnie złotej i rymów pociesznych…)
- Pieśń VII (Słońce pali, a ziemia idzie w popiół prawie…)
- Pieśń VIII (Nie frasuj sobie, Mikołaju, głowy…)
- Pieśń IX (Nie porzucaj nadzieje…)
- Pieśń X (Może kto ręką sławy dostać w boju…)
- Pieśń XI (Stateczny umysł pamiętaj zachować…)
- Pieśń XII (Nie masz, i po drugi raz nie masz wątpliwości…)
- Pieśń XIII (Panu dzięki oddawajmy…)
- Pieśń XIV (Wy, którzy Pospolitą Rzeczą władacie…)
- Pieśń XV (Nie zawżdy Apollo strzela)
- Pieśń XVI (Nic po tych zbytnich potrawach, nic po tym…)
- Pieśń XVII (Niegodzien tego ten świat zawikłany…)
- Pieśń XVIII (Ucieszna lutni, w której słodkie strony)
- Pieśń XIX (Jest kto, co by wzgardziwszy te doczesne rzeczy…)
- Pieśń XX (Jaką, rozumiesz, zazdrość zjednałeś sobie…)
- Pieśń XXI (Srogie łańcuchy na swym sercu czuję…)
- Pieśń XXII (Proszę, jesli sie z tobą co śpiewało…)
- Pieśń XXIII (Nie zawżdy, piękna Zofija…)
- Pieśń XXIV (Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony…)
Fragmenta albo pozostałe pisma
- Pieśń (Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?)
- Pieśń I (Pewienem tego, a nic sie nie mylę…)
- Pieśń II (Nie ma świat nic trwałego, a to barzo k rzeczy…)
- Pieśń III (Oko śmiertelne Boga nie widziało…)
- Pieśń IV (Kiedy by kogo Bóg był swymi słowy…)
- Pieśń V (Panie, jako barzo błądzą…)
- Pieśń VI (Co by ty, urodziwa Hanno, na to dała…)
- Pieśń VII (Bodaj ci złe dni!)
- Pieśń VIII (Kiedy sie rane zapalają zorza…)
- Pieśń IX (Kto mi wiary dać nie chce, daj ją oku swemu…)
- Pieśń X (Juno, porzuć swój gniew długi…)
- Pieśń XI (Prózna twa chłuba, nie kochaj sie w sobie…)
Fraszki
Księgi pierwsze
- Do Baltazera
- Do Chmury
- O tymże (Wierzę, od początku świata…)
- Do gospodyniej
- Do gościa (Jeśli darmo masz te książki…)
- Do gościa (Nie pieść się długo z mymi książeczkami…)
- Do Hanny (Chybaby nie wiedziała, co znaczy twarz blada…)
- Do Jakuba
- Do Jana (Radzę, Janie, daj pokój przedsięwzięciu swemu…)
- Do Jósta (Wiesz, coś mi winien; miejże się do taszki…)
- Do Kachny (Pewnie cię moje zwierciadło zawstydzi…)
- Do Marcina (A więc by ty, Marcinie, przed tym nie ugonił…)
- Do Mikołaja Firleja (Jesliby w moich książkach co takiego było…)
- Do Mikołaja Mieleckiego (Nie dar jaki kosztowny, ale co przemogę…)
- Do miłości (Chyba w serce, Miłości, proszę, nie uderzaj…)
- Do paniej (Co usty mówisz, byś w sercu myśliła…)
- Do paniej (Imię twe, pani, które rad mianuję…)
- Do paniej (Pani jako nadobna, tak też i uczciwa!)
- Do Pawełka
- Do Pawła (Dobra to, Pawle, możesz wierzyć, szkoła…)
- Do Pawła (Pawle, rzecz pewna, u twego sąsiada…)
- Do Pawła Stępowskiego
- Do Stanisława (Co mi Sybilla prorokuje ninie?)
- Do Walka
- Epitafium dziecięciu (Byłem ojcem niedawno, dziś nie mam nikogo…)
- Epitafium dziecięciu (Ojcze, nade mną płakać nie potrzeba…)
- Epitafium Jędrzejowi Żelisławskiemu
- Epitafium Kosowi
- O tymże (Wczora pił z nami, a dziś go chowamy…)
- Epitafium Krysztofowi Sienieńskiemu
- Epitafium Wojciechowi Kryskiemu
- Drugie Temuż (Hiszpany, Włochy i Niemce zwiedziwszy…)
- Epitafium Wysockiemu
- Na Barbarę
- Na butnego
- Na Fortunę
- Na frasowne
- Na frasownego
- Na gospodarza
- Na grzebień
- Na hardego (Nie bądź mi hardym, chociaś wielkim panem…)
- Na hardego (Nie chcę w tej mierze głowy psować sobie…)
- Na kogoś
- Na Konrata
- Na łakome
- Na matematyka
- Na Matusza
- Na miernika
- Na młodość
- Na nabożną
- Na nieodpowiedną
- Na niesłowną
- Na niesłownego
- Na pany
- Na pieszczone ziemiany
- Na pijanego
- Na poduszkę
- Na posła papieskiego
- Na Sokalskie mogiły
- Na starą
- Na starość
- Na stryja
- Na swoje księgi
- Na Ślasę
- Na śmierć
- Na Świętego Ojca
- Na ucztę
- Na utratne
- O chłopcu
- O chmielu
- O dobrym panie
- O Doktorze Hiszpanie
- Ofiara (Łuk i sajdak twój…)
- O fraszkach (Komu sto fraszek zda się przeczyść mało…)
- O fraszkach (Najdziesz tu fraszkę dobrą, najdziesz złą i śrzednią…)
- O gospodyniej (Proszono jednej wielkimi prośbami…)
- O gospodyniej (Starosta jednej paniej rozkazał objawić…)
- O Hannie (Serce mi zbiegło, a nie wiem inaczej…)
- O Hannie (Tu góra drzewy natkniona…)
- O Jędrzeju
- O Kachnie
- O kocie
- O księdzu
- O liście
- O Łazickim a Barzym
- O miłości (Próżno uciec, próżno się przed miłością schronić…)
- O prałacie
- O sobie
- O Staszku
- O ślachcicu polskim
- O śmierci
- O zazdrości
- O żywocie ludzkim (Fraszki to wszytko, cokolwiek myślemy…)
- O żywocie ludzkim (Wieczna Myśli, któraś jest dalej niż od wieka…)
- Raki
- Sen
- Z Anakreonta (Ciężko, kto nie miłuje, ciężko, kto miłuje…)
- Z Anakreonta (Ja chcę śpiewać krwawe boje…)
- Z Anakreonta (Kiedy by worek bogatego złota…)
- Z Anakreonta (Próżno się mam odejmować…)
- Za pijanicami
Księgi wtóre
- Do Anakreonta
- Do Andrzeja Trzecieskiego
- Do Anny (Królowi rówien, a jeśli się godzi…)
- Do Anny (Wczora, czekając na twe obietnice…)
- Do Bartosza
- Do boginiej
- Do doktora (Arcydoktorem cię zwać każdy może śmiele…)
- Do doktora (Mówiłem ci, nie noś mi tych fraszek, doktorze…)
- Jan Kochanowski - Do doktora (Nie mam ci zacz dziękować, mój miły doktorze…)
- Do doktora (Nie trzeba mi się wiele dowiadować…)
- Do doktora (Nie wiem, podobno li to co ku rozumowi…)
- Do doktora Montana
- Do drużby
- Do dziewki (A co wiedzieć, gdzie chodzisz, moja dziewko śliczna…)
- Do dziewki (Daj, czegoć nie ubędzie, byś nawięcej dała…)
- Do Franciszka
- Do fraszek (Fraszki moje, coście mi dotąd zachowały…)
- Do fraszek (Fraszki, za wszeteczne was ludzie poczytają…)
- Do gospodarza (Rad się widzę u ciebie, gospodarzu miły!)
- Do gościa (Bądź ptaka, bądź zająca szukasz po tym boru…)
- Do Hanny (Na palcu masz dyjament, w sercu twardy krzemień…)
- Do Jadwigi
- Do Jana (Janie, mój drużba…)
- Do Jędrzeja (A cóż radzisz, Jędrzeju? Wszak mogę w twe uszy…)
- Do Jędrzeja (Który mój nieprzyjaciel i człowiek tak srogi…)
- Do Jędrzeja Patrycego
- Do Jósta (Twój mi brat, Jóstcie, powiada o tobie…)
- Do Marcina (Filozofi, co nad nas uszy lepsze mają…)
- Do Mikołaja Mieleckiego (Na swe złeś mię upoił, mój dobry starosta…)
- Do Montana
- Do nieznajomego
- Do paniej (Słyszcie, pani! Te fraszki, co teraz czytacie…)
- Do Petryła
- Do Piotra Kłoczowskiego
- Do Pluta
- Do przyjaciela (Jednego chcieć i nie chcieć to społeczność prawa…)
- Do przyjaciela (Nie frasuj sobie, przyjacielu, głowy…)
- Do tegóż (Albo z nas szydzisz, albo sam wiłujesz…)
- Do pszczół
- Do snu
- Do Stanisława (Powiedz mi, gdzie się chowasz, bracie Stanisławie…)
- Do Stanisława Meglewskiego
- Do Stanisława Porębskiego
- Do swych rymów
- Do Wenery
- Do Wędy
- Do wojewody (Nie są, wojewodo zacny, czasy po temu…)
- Do Wojtka (I owszem, miły Wojtku, zjednaj się z tą panią…)
- Do Wojtka (Pytasz, nie teszno li mię tak samego siedzieć?)
- Epitafium Andrzejowi Bzickiemu, kasztelanowi chełmskiemu
- Tegoż małżonce (Anna z Piłce, dwu mężu zacnych pochowawszy…)
- Epitafium Sobiechowi
- Ku Muzom
- Na Chmurę
- Na fraszki
- Nagrobek Adrianowi doktorowi
- Nagrobek Annie
- Nagrobek mężowi od żony
- Nagrobek Mikołajowi Trzebuchowskiemu
- Temuż (By Bóg duszę za duszę chciał od nas przyjmować…)
- Nagrobek opiłej babie
- Nagrobek Pawłowi Chmielowskiemu
- Nagrobek Stanisławowi Zaklice z Czyżowa
- Dorocie z Michowa, żenie jego (Nie chciałam cię, mężu mój, zostać, twoja żona…)
- Na historyją trojańską
- Na lipę (Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!)
- Na łakomego
- Na most warszewski
- Na tenże (Nie woła dziś przewoźnik: Wsiadaj, kto ma wsiadać!)
- Na tenże (To jest on brzeg szczęśliwy, gdzie na czasy wieczne…)
- Na obraz Andrzeja Patrycego
- Na Piotra
- Na pszczoły budziwiskie
- Na różą
- Na rym nierozmyślny
- Na wieniec
- Na zachowanie
- O Aleksandrzech
- O Bekwarku
- Odpowiedź
- Ofiara (Pafijej swe zwierciadło Lais poświęciła…)
- Na toż (Gładkość od ciebie, Wenus, ale nie trwa w mierze…)
- Ofiara (Ten pas Greta, podstarzawszy sobie…)
- Ofiara (Tę sieć Mikołaj świętym ofiaruje…)
- O fraszkach (Próżno mnie do dziewiąci lat swe fraszki chować…)
- O Gąsce
- O gościu
- O kapelanie
- O drugim (Co się wam widzi ten drugi?)
- O kaznodziei
- O Koźle
- O łazarzowych księgach
- O miłości (Kto naprzód począł Miłość dziecięciem malować…)
- O nowych fraszkach
- O Pelopie
- O proporcyjej
- O rozkoszy
- O rozwodzie
- O Rzymie
- O starym
- Z Anakreonta (Podgórski źrzóbku, czemu, patrząc krzywo…)
- Z greckiego (Alkon patrząc na syna, kiedy go smok srogi…)
- Z greckiego (Ani w młodej rozkoszy, ani w starej widzę…)
- Z greckiego (By się wszytka nawalność morska poruszyła…)
- Z greckiego (Nie sądź mię za umarłą, gościu mój miły…)
- Z greckiego (Nie z Messany, nie z Argu tu, zapaśnik, stoję…)
- Z greckiego (Nie znam się ku tym łupom: kto li to, szalony…)
- Z greckiego (W tym grobie piękna Timas leży pogrzebiona…)
Księgi trzecie
- Człowiek boże igrzysko
- Do doktora (Fraszka a doktor — to są dwie rzeczy przeciwne…)
- Do dziewki (Jeśli to rada widzisz, a życzysz mi tego…)
- Do dziewki (Nie uciekaj przede mną, dziewko urodziwa…)
- Do fraszek (Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje…)
- Do gospodarza (Nie bądź gościem u siebie, wiedz, co się w cię wleje…)
- Do gościa (Gościu, tak jakoś począł, już do końca czytaj…)
- Do gościa (Gościu, własną twarz widzisz przeważnej Dydony…)
- Do gór i lasów
- Do Jadama Konarskiego biskupa poznańskiego
- Do Jana (Janie, cierp', jako możesz! Przyjdzie ta godzina…)
- Do Jana (Jeśli stąd jaką rozkosz ma człowiek cnotliwy…)
- Do Kachny (Choć znasz uczynność moję i chęć prawą czujesz…)
- Do Kachny (Po sukni znam żałobę, znam i po podwice…)
- Do kaznodzieja
- Do kogoś
- Do Lubomira
- Do Łask
- Do Magdaleny
- Do Mikołaja Firleja (Mało na tym, że moje fraszki masz pisane…)
- Do Mikołaja Wolskiego
- Do miłości (Długoż masz, o Miłości, frasować me lata?)
- Do miłości (Gdzie teraz ono jabłko i on klinot drogi…)
- Do miłości (Jam przegrał, ja, Miłości! — Tyś plac otrzymała…)
- Do miłości (Matko skrzydlatych Miłości…)
- Do opata
- Do pana (Bóg tylko ludzkie myśli wiedzieć może…)
- Do pana (Panie, co dobrze, raczy dać z swej strony…)
- Do Pawła (Chciałem ci „pomagabóg” kilkakroć powiedzieć…)
- Do Pawła (Pawle, nie bądź tak wielkim panem do swej śmierci…)
- Do poetów
- Do Pryszki
- Do Reiny
- Do sąsiada
- Do Stanisława (Kto pija do północy, bracie Stanisławie…)
- Do Stanisława Wapowskiego
- Do starosty
- Do starosty muszyńskiego
- Do Wacława Ostroroga
- Do wojewody (Zamieszkałem do stołu twego, wojewoda…)
- Do Zofijej
- Epitafium Erazmowi Kroczewskiemu kuchmistrzowi
- Epitafium Grzegorzowi Podlodowskiemu, staroście radomskiemu
- Epitafium Jóstowi Glacowi
- Gadka
- Małemu wielkiej nadzieje Radziwiłłowi
- Marcinowa powieść
- Modlitwa o deszcz
- Na dom w Czarnolesie
- Nagrobek dwiema braciej
- Nagrobek Gąsce
- Temuż (Ośmdziesiąt lat, a to jest prawy wiek człowieczy…)
- Nagrobek Hannie Spinkowej od męża
- Nagrobek jej M. P. wojewodzinej lubelskiej
- Drugi (Mężu mój, o mój mężu, śmierć nielutościwa)
- Nagrobek koniowi
- Nagrobek kotowi
- Nagrobek Piotrowi
- Nagrobek Rózynie
- Nagrobek Stanisławowi Strusowi
- Na heretyki
- Na lipę (Przypatrz się, gościu, jako on list mój zielony…)
- Na lipę (Uczony gościu! Jeśli sprawą mego cienia…)
- Na słup kamienny
- Na śklenicę
- Na zdrowie
- O błaźnie
- O duszy
- O flisie
- O fraszkach (Fraszki tu niepoważne z statkiem się zmieszały…)
- O Hektorze
- O kapłanie
- O kołnierzu
- O koźle
- O łaziebnikach
- O Marku
- O mądrości
- O Mikoszu
- O miłości (Głód a praca miłość kazi…)
- O tejże (Jako ogień a woda różno siebie chodzą…)
- O miłości (Ma już pokój Prometeus, lecz ja miasto niego…)
- O Necie
- O swych rymiech
- Z Anakreonta (Nie dbałem nigdy o złoto…)
- Z Anakreonta (Skoro w rękę wezmę czaszę…)
- Z greckiego (Samy do swej obory woły rozpuszczone…)
Fraszki dodane
- Nagrobek Stanisławowi Grzepskiemu
- Na Leliwę Tarnowskich
- Na słownik Mączyńskiego
- Pełna prze zdrowie
- Przymówka chłopska
- Źle dopijać się przyjaciela