XXXVIII.
I znów mnie los porywa w dal…
I znów me serce w grubéj żałobie…
I znów mnie los porywa w dal,
O! Jakże radbym zostać przy tobie!…
Już dudni wóz, rumak się rwie…
Pod mostem, cicho, w dal płynie rzeka,
I znowu szczęście opuszcza mnie,
I znów od ciebie będę zdaleka…
Po niebios tle mkną roje gwiazd,
Jakby je przestrach gnał niewstrzymany,
O! Żegnam Cię! wśród życia jazd,
Sercem Ci będę zawsze oddany…