Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Franciszek Karpiński

Człowiek i kamień

Kamień leżał w środku drogi;
Mimo przechodząc ubogi,
Stłukł nogę, łajał kamienie,
„Na cóż to próżne stworzenie?
On siebie nie zna, czy lato,
Czyli go śniegi przysuły!”
A kamień odpowie na to:
„A tobież lepiej, żeś czuły?”