Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Edward Słoński

Ostatni list

Już ostatni list do ciebie piszę,
więc mi wybacz, że twój spokój mącę,
że te słowa gorzkie i palące
wielką burzą rzucam na twe cisze.

Piłem wszystkie trujące haszysze,
wszystkie czucia swe grzebałem w sobie,
wszystkie ognie gasiłem tlejące,

byle tylko zapomnieć o tobie —
lecz trącone twą ręką klawisze
dotąd jeszcze huczą w moim grobie.