Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Autor nieznany

O czarnym baranie

„Gdzieżeś ty bywał, czarny baranie?”
— We młynie, we młynie, mościwy panie.
„Cóżeś tam robił, czarny baranie?”
— Mełł mączki na pączki, mościwy panie.

„Cóżeś tam jadał, czarny baranie?”
— Kluseczki z miseczki, mościwy panie.
„Cóżeś tam pijał, czarny baranie?”
— Wineczko, piweczko, mościwy panie.

„Kto cię tam bijał, czarny baranie?”
— Sam młynarz, sam młynarz, mościwy panie.
„Jakżeś uciekał, czarny baranie?”
— Przez płotek, jak kotek, mościwy panie.
„Jakżeś ty płakał, czarny baranie?”
— Me-e-e, me-e-e, mościwy panie.
„Gdzieżeś uciekał, czarny baranie?”
— Hopsasa do lasa, mościwy panie.