Do pracy koledzy! podajmyż raz dłonie!
I razem połączmy swe siły!
Dobądźmy sił ducha, co dawno tli w łonie,
Z dusznych dobądźmy mogił!
Do pracy! a siłą zadziwimy świat,
Co śmiał się i szydził przez szereg złych lat.
Przed nami dusz pole otwiera się złote
I promień przyświeca nam słońca;
Porzućmy już żale i próżną tęsknotę,
Pracujmy wytrwale do końca!…
Do pracy! — a siłą zadziwim ten świat.
Co śmiał się i szydził przez szereg złych lat!