Autor nieznany
Chrząszczyk usiadł na gałązce
Chrząszczyk usiadł na gałązce,
Gałązce pochyłej,
Chciał gałązkę rad rozbujać
Ale nie miał siły.
Jeno z gałązki płaczącej,
Otrząsł krople rosy,
I co u listków wisiały,
Opadły na wrzosy.
Dziecię matce zasmuconej
Siadło na kolanie,
Chciało matkę rozweselić,
Ale nie jest wstanie.
Jeno matkę jeszcze bardziej
W smutku rozrzewniło,
Aż jej kilka łez, jak groszek,
Z rzęsów się spuściło.