Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Autor nieznany

Chrząszczyk usiadł na gałązce

Chrząszczyk usiadł na gałązce,
Gałązce pochyłej,
Chciał gałązkę rad rozbujać
Ale nie miał siły.

Jeno z gałązki płaczącej,
Otrząsł krople rosy,
I co u listków wisiały,
Opadły na wrzosy.

Dziecię matce zasmuconej
Siadło na kolanie,
Chciało matkę rozweselić,
Ale nie jest wstanie.

Jeno matkę jeszcze bardziej
W smutku rozrzewniło,
Aż jej kilka łez, jak groszek,
Z rzęsów się spuściło.