Autor nieznany
Bóg z Wami!
Pragnęłaś uświęcić pamiątkę Grochowa,
Twym modłom się przemoc oparła przebojem,
Przed tron swój ofiary twe przyjął Jehowa,
Boleścią promienna, okryta żałobą,
Męczeńską krwią zlana, potężna spokojem,
O polska stolico, Bóg z tobą!
Stanąłeś wspaniały jednością i wiarą,
I mocarz wysłuchał zdumiony twej mowy —
I zadrżał, że wołasz o wolność twą starą,
Zdobywco, coś zdobył wszechwładztwo nad sobą!
Wzburzony i wrzący, lecz cichy, bo zdrowy,
O polski narodzie, Bóg z tobą!
Padacie bezbronni pod ciosem przemocy,
Od strzałów ulicznych, od razów z rąk wroga;
Śród lodów fortecznych, śród lodów północy,
Przed mordem gołemi stający piersiami,
Przed gwałtem broniący się pieśnią do Boga —
O biedni Polacy, Bóg z wami!
Męczeństwem pracujcie na dzień zmartwychwstania,
Wytrwaniem okupcie swych win przebaczenie,
Jednością otoczcie braterskie działania;
A przyjdzie godzina, że wolni, że sami
Z upadku wskrześniecie na wieczne istnienie,
Bo, kraju i ludu, Bóg z wami!