Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Podziel się tym

Antoni Lange

IV. Kama-Rupa

(Anima bruta)

I powstał ludzki duch, i, buntowniczy,
Z wrogą naturą wszedł w niemiłosierny
Bój. — Krwią oblany, samotny, bezsterny,
Swej Atlantydy szukał tajemniczej.

Więc rąbie skały, burzy turmy, liczy
Gwiazdy, by świat z nich poznać niewymierny,
I mściwie czyha, gdzie ów tajń odźwierny,
Co myśl mu w ciemni dzierży niewolniczej.

Gdyż póki nie znał tych tajemnic węzła,
Spragniona ciszy, jego dusza grzęzła,
Jak obłąkana, w ogniu i żelezie.

Była to zorza — pełna krwi i słońca,
Skroś hymny wieszczów i pożary lśniąca,
Skroś objawienia, kajdany i rzezie.