Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Reklama

Podziel się tym

Adam Mickiewicz

Zaloty

Póki córeczki opiewałem wdzięki:
Mamunia słucha, stryj czyta;
Lecz skorom westchnął do serca i ręki:
Ja słucham, cały dom pyta.

Mama o wioskach i o duszach gada,
Pan stryj o rangach, dochodach;
A pokojowa służącego bada,
O mych w kochaniu przygodach.

Mamo, stryjaszku! Jednę tylko duszę
I na Parnasie mam włości;
Dochodów piórem dorabiać się muszę,
A ranga u potomności!...

Czym dawniej kochał? Ciekawość jałowa!
Czy kochać mogę? Dowiodę:
Porzuć lokaja, kotko pokojowa,
Pójdź w wieczór na mą gospodę...

Podziel się tym

Dołącz do dyskusji