Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Reklama

Tadeusz Miciński

Z wyżyn spoglądam na leśne obszary…

Z wyżyn spoglądam na leśne obszary
pod tchnieniem, wiatru jękliwie szumiące.
Tam pogrzebałem — w szafirowe jary
troje mych dziatek — i siebie tam strącę.
Nad jeziorami wznoszą się opary,
krążą stadami wrony żer wietrzące.
Pójdę — i z czarnej tej jedliny zrobię
krzyż — i wykrzesam iskrę wiary —
i zapalę ten ogromny bór — hymnem o Tobie —
jeśli mi wrócisz jedno z tych dziatek — żyjące.

Podziel się tym

Zabawki - porwnaj ceny
Zabawki na Ceneo

Dołącz do dyskusji