Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Reklama

Tadeusz Miciński

Moja tęsknota…

Moja tęsknota
do niewidzialnej kochanki,
jak lilia złota
marznąca w zimne ranki.
Lecz żaden duch z zaświatów
skrzydłami nie oprzędnie —
oh, tyle więdnie
kwiatów…

Podziel się tym

Dołącz do dyskusji