Przejdź do treści Przejdź do menu Przejdź do wyszukiwarki

Reklama

Podziel się tym

Kazimierz Przerwa‐Tetmajer

Szatan

Nad oceanu przywiódł brzeg
szatan, zły duch, człowieka,
i rzekł mu: patrz na fale te,
co idą tu z daleka.

Jedna z śród wszystkich owych fal
płynie pomiędzy niemi;
jeśli na wodzie ujrzysz ją,
posiądziesz raj na ziemi.

Odszedł. Zaś człowiek patrzy w dal,
wytęża żądnie oczy — —
miriady swoich wiecznych fal
pod brzeg ocean toczy.

On patrzy, czeka. Żre go głód,
pali słoneczna spieka,
członki mu łamie ciągły trud,
sen morzy go — — on czeka.

Nadzieja i wątpliwość mu
na przemian sercem miota,
a wszystką duszę chłonie w nim
pragnienie i tęsknota.

Wtem traci z oczu widok fal —
zapadła noc ponura;
może szła fala szczęścia tam,
lecz nie mógł poznać: która?

I z żalu włosy z głowy rwie,
a szatan drwi zeń: Biedny!
Idź w las jodłowy — igły tam
szukaj — tej igły jednej…

Podziel się tym

Zabawki - porwnaj ceny
Perfumy damskie - zobacz na Ceneo

Dołącz do dyskusji